Posty

Nie jestem tylko okładką - cz. 13

Obserwował już ją jakiś czas. Czasami nawet za nią szedł w stosownej odległości by się upewnić czy nikt jej nie podbił oka, a jeśli jednak to kim była ta osoba. Olek czuł się za nią odpowiedzialny. Była jego sąsiadką i najlepszą przyjaciółką. Cały czas miał w pamięci jej wyraz twarzy, kiedy idąc do sklepu zobaczył ją z tym opatrunkiem. Była taka... obojętna. Nie chciała mu nic powiedzieć. Kiedy tylko tamtego dnia wrócił do domu, przed zaśnięciem napomniał samego siebie, że jego obowiązkiem jako detektywa jest obserwowanie obiektu. Złagodził jednak swoje napomnienie zwracając uwagę na to że Tośka wcale nie jest już intruzem i obiektem wyłącznie jego śledztwa ale również, osobą której nie raz mówił o swoich problemach. Odłożył lornetkę na biurko i opadł na łóżko pozwalając przyjemnym wspomnieniom zalać głowę. Wspominał nie raz z uśmiechem kiedy przychodził i ją pilnował pod nieobecność jej rodziców. Zawsze bawiło go gdy czasami opowiadając jej historię o niedźwiedziu dodawał jakieś nie…

Nie jestem tylko okładką - cz. 12

Banino jakiego nie znacie

Zakochany Gdańsk